Odebrałem moją pięcioletnią córkę z gan ha-yeled, kiedy nagle zapytała: אבא, למה אבא החדש לא בא לקחת אותי היום כמו תמיד?
Myślałem, że znam swoją żonę na wylot. Dziesięć lat wspólnego życia, przepiękna córka, dom, który zbudowaliśmy od podstaw tu, w Tel Awiwie. Ale tamtego popołudnia, kiedy moja córeczka powiedziała coś o אבא החדש, nagle spojrzałem na Tamar moją żonę jakby była dla mnie obcą kobietą. Zastanawiałem się, jak długo żyłem w nieświadomości.
Poznałem Tamar dekadę temu na urodzinach wspólnego przyjaciela w przedmieściach Givatayim. Pamiętam, że stała przy oknie, trzymając w dłoni kieliszek izraelskiego wina. Śmiała się wtedy do kogoś z towarzystwa od razu poczułem, że muszę ją bliżej poznać.
Miała w sobie energię i pewność siebie, którą trudno było zignorować. Ja byłem wtedy nieśmiałym programistą, który nie umiał złapać rytmu na takich imprezach, ale jednak Tamar zwróciła na mnie uwagę.
Tamtej nocy rozmawialiśmy godzinami: o muzyce zespołów Arik Einstein, o podróżach po Jerozolimie, o dzieciństwie na południu. Zakochałem się bez pamięci. Rok później wzięliśmy ślub skromnie, na plaży w Cezarei i wydawało mi się, że trafiłem szóstkę w totolotka.
Kiedy pięć lat temu przyszła na świat nasza córka Noam wszystko nabrało nowych barw. Było przerażająco i pięknie zarazem, nagle cała odpowiedzialność świata spadła na moje ramiona. Nigdy nie czułem się bardziej przerażony, ale i nigdy nie byłem bardziej szczęśliwy.
Pamiętam, jak Tamar tuliła Noam po raz pierwszy, obiecując jej szeptem, że nauczy ją życia. Pamiętam nieprzespane noce i próby kołysania małej do snu, kiedy hałasowała cała ulica. Byliśmy wykończeni, ale szczęśliwi zgrany zespół.
Tamar wróciła do pracy po pół roku. Jest szefową marketingu w uznanej firmie technologicznej na Rotshild Boulevard. Jak zawsze dobrze zorganizowana projekty, prezentacje, wieczne telefony. Wspierałem ją całym sercem.
Moja praca jako architekt systemów informatycznych też do lekkich nie należała, ale jakoś się dogadywaliśmy. Wypracowaliśmy rytm: Tamar odbierała Noam z gan ha-yeled, ja wracałem później, razem jedliśmy kolację, kąpaliśmy małą i czytaliśmy jej bajki do snu. Proste, dobre życie.
Nie kłóciliśmy się o rzeczy ważne, co najwyżej o to, kto zapomniał kupić challe, czy dlaczego zlew w kuchni przepełniony naczyniami. Nic, co budziłoby we mnie cień wątpliwości co do Tamar.
Aż do tego czwartkowego popołudnia, kiedy zadzwoniła do mnie w pracy.
איתן, מותק, usłyszałem w słuchawce. אני לא אצליח היום לקחת את נועם מהגן. יש לי פגישה חשובה שאסור לי לפספס. תוכל לאסוף אותה?
Spojrzałem na zegarek: była 15:15. Jeśli przekonam szefa, zdążę na czas.
בטח, אל תדאגי, odpowiedziałem. אני אצלה.
תודה רבה, אתה מציל אותי.
Szybko zamknąłem komputer, poinformowałem przełożonego, że muszę wyjść, i ruszyłem do ganu.
Noam, gdy mnie zobaczyła, rozświetliła się jak latarnia morska pod Bat Jam. Dawno nie widziałem jej tak radosnej. Przyklęknąłem, przytuliłem ją mocno i powiedziałem: נו, מתוקה, חוזרים הביתה?
Wzięła swoją różową kurtkę z króliczkami na rękawach. Opowiadała z przejęciem, co mówiła jej przyjaciółka Liron podczas podwieczorku, a ja słuchałem, każdym ruchem ciesząc się z chwili.
Nagle spojrzała na mnie poważnie i spytała: אבא, למה אבא החדש לא אסף אותי היום כמו תמיד?
Zamarłem z kurtką w ręku.
מי זה אבא החדש, מתוקה?
Spojrzała na mnie, jakbym nie znał najważniejszego człowieka na świecie: הוא תמיד אוסף אותי לגן, ואז הולכים למשרד של אימא, ואחר כך חוזרים הביתה. לפעמים לוקחים אותי לטיולים! בשבוע שעבר הלכנו לגן החיות לראות את הפילים. כשהוא בא, אימא תמיד מחייכת. הוא גם מביא לי מדי פעם עוגיות.
Serce mi stanęło, ale z zachowanym spokojem powiedziałem: היום לא יכל לבוא, אז אני באתי במקומו. שמח שאת שמחה שאני כאן.
ברור, אבא! zaśmiała się. אבל לא נעים לי לקרוא לו אבא, למרות שהוא ביקש. אז אני קוראת לו אבא החדש.
Prawie mnie rozłożyło na łopatki.
W drodze do domu opowiadała jeszcze o swojej nauczycielce pani Ofra, o tym jak Gil ją popchnął, ale potem przeprosił. A ja tylko przytakiwałem, nie słysząc słów. Cały czas miałem w głowie jedną myśl: kim jest אבא החדש i dlaczego Tamar nigdy o nim nie wspominała?
Po powrocie do domu zrobiłem Noam obiad jej ukochane sznicelim z puree ziemniaczanym. Później układaliśmy razem puzzle. Mój umysł cały czas był gdzie indziej.
Tej nocy przewracałem się bezsennie w łóżku tuż obok Tamar. Chciałem ją obudzić, wykrzyczeć pytania, zażądać prawdy. Ale coś mnie powstrzymało może strach, może potrzeba upewnienia się, zanim wyciągnę wnioski.
Nazajutrz podjąłem decyzję: zadzwoniłem do biura, udając, że mam grypę żołądkową, i około południa pojechałem pod gan. Zaparkowałem ukryty nieopodal, czekając, aż ktoś odbierze Noam.
O trzeciej, kiedy zawsze przychodzi Tamar, zobaczyłem, że to nie ona idzie po naszą córkę, lecz Elad jej osobisty asystent z pracy.
Elad był młodszy od Tamar o kilka lat, pogodny, zawsze uprzejmy na firmowych spotkaniach. Kojarzyłem go z firmowego zdjęcia, które kiedyś pokazała mi żona.
Mocniej chwyciłem kierownicę. Otworzyłem telefon i zacząłem robić zdjęcia, starając się zachować zimną krew. Musiałem wiedzieć wszystko, zanim zrobię nieodwracalny krok.
Elad wraz z Noam podjechali pod biurowiec firmy Tamar przy Rothshild. Zaparkował w podziemnym parkingu i razem weszli do windy. Po kilku minutach dołączyłem do nich budynek opustoszały już o tej godzinie. W holu, na niskiej ławce z misiem, siedziała moja córeczka.
אבא! krzyknęła do mnie.
Przyklęknąłem przy niej, pytając: איפה אמא? ומה עם האיש שאסף אותך?
Wskazała drzwi na końcu korytarza: הוא שם עם אמא, אמרו לי לחכות פה ולשבת בשקט.
Pocałowałem ją w czoło i poprosiłem, żeby nie ruszała się, po czym ruszyłem w kierunku drzwi. Bałem się, co tam zastanę.
Bez pukania wszedłem do środka. Na własne oczy zobaczyłem Tamar i Elada całujących się, jakby świat poza tym pomieszczeniem nie istniał. Przez chwilę patrzyli na mnie przerażeni.
Zwróciłem się do niego cicho, drżącym głosem: מה אתה חושב שאתה עושה עם אשתי? איזה זכות יש לך לבקש מבתי לקרוא לך אבא?
Elad spuścił głowę. Tamar zbladła.
Odwróciłem się do niej. אל תעשי כאילו את לא יודעת על מה אני מדבר. הוא בא כל יום לקחת את נועם, אתם לוקחים אותה החוצה, חוזרים הביתה כשאני לא נמצא. ופה, עכשיו, את איתו ככה?
Tamar rozpłakała się, mówiąc coś o błędzie, o zagubieniu, o tym, że nie byłem obecny. Wymówki. Elad stał jak skała.
Spojrzałem na nich z goryczą: החלק הכי נורא? גרמתם לבת שלי להיות חלק מהסוד הזה. איך אפשר לערב ילדה בת חמש?
Tamar chciała mnie dotknąć, odtrąciłem jej dłoń. זה נגמר. אין לנו יותר מה לדבר. הנישואין נגמרו.
Nie chciałem słuchać więcej. Wyszedłem, zabierając Noam za rękę z budynku. Zapytała mnie, czemu jestem smutny odpowiedziałem, że wszystko jest w porządku, a wieczór spędzimy tylko we dwoje, ja i ona.
Ale nic nie było w porządku.
Nazajutrz zatrudniłem mefaqed din adwokata, i natychmiast złożyłem wniosek rozwodowy oraz o pełną opiekę. Kolejne miesiące były jednym wielkim chaosem monitoring z pracy Tamar oraz z gan potwierdził wszystko: Elad odbierał Noam już od tygodni, nikt nie zadawał pytań, wszyscy sądzili, że to członek rodziny. Zdjęcia i nagrania nie pozostawiały złudzeń.
Sąd przyznał mi wyłączną opiekę. Tamar mogła widywać córkę wyłącznie pod nadzorem, dwa razy w miesiącu. Wieści o romansie rozniosły się szybko i Tamar, i Elad zostali zwolnieni z firmy już po tygodniu. Nie cieszyłem się z ich porażki, ale nie zamierzałem też uronić przez to ani jednej łzy.
Zdrada zawsze ma swoją cenę.
Wielokrotnie płakałem w nocy, kiedy Noam już spała. Myślałem, że Tamar to moja jedyna, ta na całe życie. Ale wszystko rzuciła dla chłopaka, który bawił się w dom z moją córką.
Teraz całą moją miłość i troskę oddaję Noam. Obiecałem sobie wychować ją na silną, odważną i dobrą dziewczynkę lepszą niż my, dorośli, którzy ją zawiedli. Żeby nigdy nie wątpiła w to, jak bardzo jest kochana.
Tamar widuje ją czasami na nadzorowanych wizytach, czasami na urodzinach koleżanek z klasy czy szkolnych przedstawieniach, gdzie udajemy, że potrafimy być dla siebie cywilizowani. Tamar wciąż szuka pracy; czasem wysyła mi długie smsy z prośbą o wybaczenie.
Nie wybaczyłem jej. Może kiedyś, może nigdy.
Ale dla Noam czasami siadamy razem przy jednym stole, zamieniamy kilka zdań, udajemy choćby na chwilę rodzinę. Bo ona na to zasługuje. Zasługuje na poczucie bycia kochaną nawet gdy świat dorosłych się zawalił.
Nie wiem, co przyniesie przyszłość. Czy zaufam jeszcze komuś nokef na tyle, by się otworzyć, żeby znów się zakochać? Sama myśl o randkach wywołuje we mnie zmęczenie.
Ale jedną rzecz wiem na pewno będę chronił moją córkę do końca sił. Żeby nunca nie miała wątpliwości, ile dla mnie znaczy.
A ty, który to czytasz i myślisz: אצלי זה בחיים לא יקרה? Że twoje małżeństwo mocniejsze, nie do ruszenia? Zwracaj uwagę na drobiazgi. Słuchaj instynktu. Bo często ci, którym najbardziej ufasz, skrywają najcięższe tajemnice.
Co byś zrobił, gdyby małe dziecko nagle wspomniało o kimś, o kim nigdy nie słyszałeś? Zignorowałbyś? Czy drążyłbyś dalej? Ja poszedłem za instynktem i to uratowało moją córkę przed światem opartym na kłamstwie. I tego nigdy nie będę żałować.







